PolecaneNowości
Popularne

Test kamery samochodowej Xblitz V1 Professional Magnetic

Wideorejestratory są obecnie bardzo chętnie montowane we wszelkiego rodzaju pojazdach i są jednym z najczęściej stosowanych elementów wyposażenia dodatkowego. My tym razem przyjrzymy się nowości na rynku jaką jest kamera samochodowa Xblitz V1 Professional Magnetic. Już na wstępie warto zwrócić uwagę, że nie jest to podstawowa kamera, a całkiem rozwinięte urządzenie posiadające moduł GPS, tryb parkingowy oraz modułową magnetyczną konstrukcję.

Unboxing Xblitz V1 Professional

Pierwszy widok jest bardzo optymistyczny. Pudełko jest solidne, estetycznie wykonane i zachęca do zajrzenia do środka. Po podniesieniu górnej części opakowania, naszym oczom ukazują się 3 podstawowe elementy zestawu, czyli kamera, moduł GPS oraz moduł „centralny” mocowany do szyby samochodowej z bardzo mocną taśmą mocującą. Całość dobrze umieszczona jest w otworach w gąbce. Kamera zarówno od strony obiektywu jak i wyświetlacza posiada folię ochronną, którą należy delikatnie zdjąć.

 Pod spodem znajdują się pozostałe elementy zestawu, czyli instrukcja obsługi, czytnik kart micro SD, ładowarka, oraz kabel zasilający. Kabel jest wystarczająco długi (ok. 3,5m), aby poprowadzić go w niewidocznym miejscu od gniazdka zasilającego do okolic lusterka.

3 główne elementy kamery Xblitz V1 łączone są za pomocą magnesów i łączy wielostykowych. Nie ma więc najmniejszych obaw o sposób oraz trwałość łączenia. Wszystko jest solidne  i bardzo łatwe w użytkowaniu. Nie ma możliwości nieodpowiedniego połączenia poszczególnych elementów, ponieważ każde z łączeń posiada zarówno biegun dodatki jak i ujemny.

Instrukcja sugeruje nam montaż kamery na przedniej szybie, w okolicach lusterka. Jest to najbardziej naturalne miejsce montażu wideorejestratorów, ale jeśli ktoś chciałby przymocować kamerę w innym miejscu, to  nie ma takiej możliwość ze względu na ograniczoną regulację. Kamerę można ustawiać tylko w jednej płaszczyźnie – góra/dół. Mi osobiście to nie przeszkadza i ma to nawet swoją zaletę. Dzięki temu urządzenie jest bardziej estetycznie wykonane i minimalizuje ryzyko ew. skrzypień lub trzasków elementów plastikowych. Jednakże dla niektórych może być to wadą urządzenia, ponieważ jest to w pewnym stopniu ograniczenie, choć niewielkie.

Co do magnesów, to są one perfekcyjne, kamerę oraz moduł GPS można odpinać i podpinać dosłownie jednym ruchem i jest to jak dotąd najlepsze rozwiązanie jakie miałem okazję przetestować.

Instrukcja jest bardzo przyjemna w dotyku oraz estetycznie wykonana. Natomiast sama treść instrukcji jest dość lakoniczna. Przykładowo, informacja o tym jak wejść w tryb foto znajduje się tylko w tabeli opisującej działanie klawiszy. Podobnie w przypadku bardzo przydatnej funkcji, jaką jest zabezpieczenie nagrania przed nadpisaniem. W mojej ocenie, tak ważne informacje powinny być bardziej wyeksponowanie. Zwłaszcza, że kamera nie posiada oddzielnego przycisku „LOCK”.

Xblitz V1 przed uruchomieniem

Zanim włączymy urządzenie, naszą uwagę na pewno przykuje jakość wykonania kamery oraz jej kompaktowa budowa. Kamera jest bardzo solidnie spasowana. Elementy plastikowe są dobrej jakości. Od przodu zastosowano matowy plastik, a dookoła jest wysoki połysk, na którym jednak zostają widoczne odciski palców. 

Port na kartę micro SD znajduje się u góry urządzenia. Ja osobiście miałem niewielki problem z włożeniem karty. Musiałem wspomóc się dodatkowym wąskim przedmiotem, który pomógł mi włożyć kartę na miejsce. Po prostu port schowany jest nieco głębiej. Jest to jednak nieistotny detal i nie obniża walorów funkcjonalnych urządzenia. 

Inną cechą kamery Xblitz V1 jest taśma mocująca, która jest jednocześnie zaletą jak i wadą urządzenia. Z jednej strony bardzo mocno trzyma. W przypadku przyssawek w innych kamerach, zdarzało się,  szczególnie w wysokich temperaturach, że przyssawka odrywała się od szyby i kamera lądowała na fotelu lub dywaniku. Tutaj nie ma tego problemu. Taśma trzyma bardzo mocno, co jednak z drugiej strony stało się również wadą. Próba odklejenia taśmy wymaga od nas użycia większej siły, a część taśmy zostaje na szybie. Także podczas ew. zmiany miejsca montowania kamery, warto zaopatrzyć się w dodatkową podobną taśmę, taką samą jaką stosuje się w kamerach sportowych.

Ustawienia wideorejestratora Xblitz V1

Urządzenie uruchamia się bardzo szybko. Nie mierzyłem dokładnie czasu, ponieważ w zasadzie nie ma czego mierzyć. Wystarczą 2-3 sekundy i kamera jest gotowa. Wyświetlacz jest niewielkich rozmiarów, ale bardzo czytelny i jasny. Mi osobiście przypadł go gustu. Ma 1,5 cala przekątnej ekranu oraz jest wykonany w technologii IPS. Kamera wyposażona jest w 4 podstawowe przyciski: Power, Menu, W górę, W dół. Warto nadmienić, że jest jeszcze od dołu ukryty przycisk RESET.

Poruszanie się po menu jest łatwe, przycisk „Menu” służy do przełączania się między trybem nagrywania, a ustawieniami, a jego dłuższe wciśnięcie służy do przełączania się między trybami wideo, zdjęć oraz odtwarzania. 

To co nas najbardziej powinno interesować to ustawienia jakości obrazu oraz nagrywania. Możemy wybierać między 1080p, a 720p. W obu przypadkach z prędkością 30 klatek na sekundę. Mamy tez opcję wyboru nagrywania w pętli: 3 minuty, 5 minut oraz 10 minut. Możemy wybierać detekcję ruchu, prędkość z jaką jedziemy widoczną na nagraniu, numer rejestracyjny, G-sensor oraz tryb parkingowy. Całkiem sporo opcji.

Rejestrowanie obrazu kamery samochodowej Xblitz V1

Kamera załącza się automatycznie po włączenie zasilania w samochodzie. Sam obraz jest relatywnie dobrej jakości, choć oczekiwałem lepszej ostrości obrazu. Niewątpliwą zaletą jest zastosowanie szerokiego kąta w obiektywie, który wynosi 150 stopni. Dzięki temu rejestrowane są również pobocza i chodniki, po obu stronach drogi. Kamera wyposażona jest w chipset Novatec NT96658 oraz sensor SONY STARVIS IMX307. Całkiem nieźle. Pomaga również technologia WDR (Wide Dynamic Range), która pomaga płynniej przejść pomiędzy różnie doświetlaną sceną.

Na dużą pochwałę zasługuje również mikrofon, który rejestruje dźwięk głośno i wyraźnie. 

Jedną z niewielkich wad kamery Xblitz V1 jest wyświetlanie rejestrującego obrazu na wyświetlaczu. Co prawda to tylko podgląd oraz ew. doraźne przeglądanie nagrań, ale kształt ekranu powoduje wrażenie, że pojazd przed nam znajduje się znacznie dalej niż w rzeczywistości.

Problematyczne może być również odczytywanie numerów tablic rejestracyjnych. W słoneczny lipcowy dzień, przy bezchmurnym niebie i w samo południe, numery tablic na nagraniach są dość trudne do odczytania.

Jakość obrazu i zapis video z przejazdu

 

 

Dodatkowo nagranie wrzucone na Vimeo. Jakość niemalże identyczna jak na nagraniu (bez kompresji YouTube):

Moduł GPS

Xblitz V1 ma bardzo przyzwoitej jakości moduł GPS. Koordynaty zapisywane na nagraniu są bardzo precyzyjne. Prędkość jest prawidłowa, aczkolwiek podawana jest z minimalnym opóźnieniem.

Jeśli ktoś kupuje tę kamerę ze względu na GPS, to z pewnością się nie rozczaruje. 

Jak widać na powyższych zdjęciach, koordynaty widoczne na screenie z zapisu z nagrania, odpowiadają praktycznie idealnie lokacji z Google Maps. 

Jeśli chcemy odnaleźć miejsce w którym byliśmy, wystarczy na Google Maps wpisać po przecinku współrzędne zapisane na nagraniu.

Tryb parkingowy

Jeśli chcemy użyć trybu parkingowego, to bardzo łatwo można go włączyć naciskając przycisk „w dół”.  Kiedy G-sensor wykryje wstrząs, po ok 3-4 sekundach Xblitz V1 zaczyna rejestrować obraz. Klip ma długość 30 sekund, a zapis automatycznie jest zabezpieczany przed nadpisaniem. Co więcej, dzięki zastosowanej niewielkiej baterii, kamera może włączyć się nawet, kiedy jest całkowicie odłączona od zasilania i wyłączona. 

Podsumowanie testu wideorejestratora Xblitz V1

Wideorejestrator Xblitz V1 posiada zdecydowanie więcej zalet niż wad. Moduł GPS jest bez zastrzeżeń, jakość wykonania urządzenia jest na rewelacyjnym poziomie. Nie występują żadne niepojące trzaski plastików, żadne awarie czy trudności w użytkowaniu. Wszystko jest na swoim miejscu, a kamera jest dokładnie taka jakiej można oczekiwać.

Jakość obrazu mogłaby być jednak lepsza, a tego oczekujemy przede wszystkim od kamery samochodowej. W końcu to kamera za niespełna 400zł. Xblitz V1 to urządzenie mające kilka drobnych wad, ale w większości nieistotnych, a wręcz niezauważalnych. Z pewnością mogę ją polecić osobom, które szukają produktu dobrze wykonanego, nietuzinkowego i niezawodnego. 

Na tle konkurencji kamera Xblitz V1 Professional wypada dobrze, ale konkurencja w tym przedziale cenowym jest  silna. Choć nie jest to test porównawczy, warto nadmienić, że w tej cenie kupimy chociażby Xiaomi 70mai wraz z dodatkowym modułem GPS MiDrive D03, dzięki któremu otrzymujemy funkcję ADAS, czyli ostrzeganie przed kolizją lub wykrywanie zmiany pasa ruchu. Sensor SONY IMX335 zamontowany w tej kamerze pozwala na nagrywanie obrazu w rozdzielczości 2592×1944p. Ponadto konkurencyjną kamerę można sparować przez WIFI ze smartfonem i za pomocą aplikacji 70mai przeglądać nagrania z poziomu telefonu komórkowego lub zmieniać ustawienia kamery.

Xblitz V1 Professional

399zł
7.8

Ocena redakcji

7.8/10

Zalety

  • Dokładny GPS
  • Szeroki kąt widzenia
  • Kompaktowe wymiary
  • Dobre spasowanie wszystkich elementów
  • Wtyczka zasilająca z dodatkowym portem USB, np. na telefon komórkowy
  • Solidne mocowanie do szyby
  • Modułowa budowa
  • Wbudowana niewielka bateria

Wady

  • Taśma 3M trzyma za mocno, trudno odkleić kamerę
  • Zbyt mała ostrość obrazu, słabo widoczne numery tablic rejestracyjnych innych pojazdów
  • Brak regulacji na boki
  • Ciężko włożyć i wyjąć kartę mico SD
  • Brak dedykowanej aplikacji
  • Na ekranie LCD, przez to, że jest kwadratowy, a obiektyw szerokokątny, odległość pojazdu poprzedzającego wydaje się być większa niż w rzeczywistości

Redakcja magazyn-motoryzacyjny.pl

Pasjonat motoryzacji, od lat związany z samochodami. W wolnym czasie fan Roberta Kubicy i formuły 1. Uwielbia mocne "muscle cars" jak również nowoczesne samochody elektryczne. Ukończył Politechnikę Wrocławską na wydziale Mechaniczno-Energetycznym.

Podobne artykuły

5 komentarzy

  1. Dzien dobry.

    ostatnio w kilku testach dostepnych w sieci wszyscy zachwycają się nowymi rejestratorami xblitz V1 i V2. Patrząc jednak na udostępniane próbki nagrań (nawet te za dnia) jakość wydaje się być fatalna i dużo gorsza niż w starszych modelach GO SE czy P500. Czy tylko ja odnoszę takie wrażenie? Czy mógłby Pan udostępnić surowy plik wideo z nagrania rejestratorem V1 (np. wrzucic go na dropbox czy gdziekolwiek indziej)? Chcialbym zobaczyc czy YT nie psuje dodatkowo jakości nagrań. Pozdrawiam.

      1. Warto również dodać, że nagranie było wykonywane w godzinach 12-13, przy bardzo mocnym słońcu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close
Close