
Nie każde zabranie samochodu przez Policję oznacza jego konfiskatę. Auto może zostać odholowane, tymczasowo zajęte albo objęte zabezpieczeniem majątkowym. Dopiero prawomocny przepadek orzeczony przez sąd powoduje, że dotychczasowy właściciel traci samochód. Dla kierowcy różnica jest zasadnicza: pierwsze czynności mają charakter tymczasowy, a przepadek jest ostatecznym rozstrzygnięciem sprawy.
Spis treści
- 1 Dlaczego samochód może zniknąć z miejsca kontroli?
- 2 Odholowanie auta to nie konfiskata
- 3 Czym jest tymczasowe zajęcie samochodu?
- 4 Co oznacza zabezpieczenie majątkowe?
- 5 Kiedy dochodzi do prawomocnego przepadku samochodu?
- 6 Co z samochodem leasingowanym, służbowym albo wspólnym?
- 7 Czy samochód może zostać zabrany przy wyniku poniżej 1,5 promila?
- 8 Policja zabrała auto – co powinien sprawdzić kierowca?
- 9 Utrata samochodu może być tylko jedną z konsekwencji
- 10 Najważniejsze wnioski
Dlaczego samochód może zniknąć z miejsca kontroli?
Po zatrzymaniu nietrzeźwego kierowcy Policja musi zdecydować, co zrobić z pojazdem. Samochód nie może pozostać na jezdni, blokować ruchu ani stwarzać zagrożenia.
Jeżeli w aucie znajduje się trzeźwy pasażer z odpowiednimi uprawnieniami, może on przejąć pojazd. Auto może też pozostać w miejscu kontroli, jeżeli jest zaparkowane zgodnie z przepisami i można je bezpiecznie zabezpieczyć.
Gdy nie ma takiej możliwości, pojazd może zostać usunięty z drogi na koszt właściciela. Prawo pozwala na odholowanie samochodu kierowanego przez osobę po alkoholu, jeżeli auta nie można zabezpieczyć w inny sposób.
Samo wezwanie lawety nie oznacza jednak, że samochód został skonfiskowany.
Odholowanie auta to nie konfiskata
Odholowanie jest przede wszystkim czynnością porządkową. Chodzi o bezpieczne usunięcie samochodu z miejsca kontroli i przekazanie go na parking.
W takim przypadku kierowca lub właściciel auta powinien ustalić:
- gdzie znajduje się samochód,
- na jakiej podstawie został odholowany,
- kto może go odebrać,
- jakie dokumenty trzeba przedstawić,
- jakie koszty naliczono za transport i przechowywanie.
Jeżeli pojazd został wyłącznie odholowany, jego właściciel nie traci prawa własności. Po ustaniu przyczyny usunięcia oraz spełnieniu wymaganych warunków samochód może zostać odebrany.
W praktyce kierowcy często mówią, że Policja „skonfiskowała” im samochód, mimo że funkcjonariusze jedynie zlecili jego odholowanie. Dlatego pierwszym krokiem powinno być sprawdzenie dokumentu otrzymanego podczas kontroli.
Czym jest tymczasowe zajęcie samochodu?
Tymczasowe zajęcie jest już czynnością związaną z postępowaniem karnym. Jego celem jest uniemożliwienie sprzedaży, ukrycia albo usunięcia samochodu, który w przyszłości może podlegać przepadkowi.
Przy przestępstwie, za które orzeka się obowiązkowy przepadek pojazdu na podstawie art. 44b § 1a Kodeksu karnego, Policja dokonuje tymczasowego zajęcia samochodu prowadzonego przez sprawcę. Dotyczy to w szczególności sytuacji, gdy zawartość alkoholu wynosiła co najmniej 1,5 promila we krwi albo 0,75 mg/l w wydychanym powietrzu lub prowadziła do osiągnięcia takiego poziomu.
W innych przypadkach tymczasowe zajęcie mienia może nastąpić na zasadach ogólnych, jeżeli istnieje obawa, że podejrzany usunie lub ukryje dany składnik majątku.
Tymczasowe zajęcie nie jest jeszcze decyzją o utracie samochodu. Co ważne, upada ono, jeżeli w ciągu siedmiu dni od jego dokonania nie zostanie wydane postanowienie o zabezpieczeniu majątkowym.
Co oznacza zabezpieczenie majątkowe?
Zabezpieczenie majątkowe jest kolejnym etapem. Ma zagwarantować, że ewentualne przyszłe orzeczenie sądu będzie można rzeczywiście wykonać.
W postępowaniu przygotowawczym postanowienie o zabezpieczeniu wydaje prokurator. Po skierowaniu sprawy do sądu decyzję podejmuje sąd. Zabezpieczenie może dotyczyć między innymi przyszłego przepadku samochodu, grzywny, świadczenia pieniężnego lub innych należności związanych ze sprawą.
W praktyce oznacza to, że właściciel nadal formalnie nie utracił samochodu, ale nie może nim swobodnie dysponować. Auto może pozostać zajęte do czasu rozstrzygnięcia sprawy.
Na postanowienie dotyczące zabezpieczenia majątkowego przysługuje zażalenie. Sam fakt wydania takiego postanowienia nadal nie przesądza jednak, że sąd ostatecznie orzeknie przepadek pojazdu.
Kiedy dochodzi do prawomocnego przepadku samochodu?
Dopiero sąd może orzec przepadek pojazdu. W przeciwieństwie do odholowania, tymczasowego zajęcia i zabezpieczenia majątkowego jest to rozstrzygnięcie dotyczące własności auta.
Przy skazaniu za jazdę w stanie nietrzeźwości sąd może orzec przepadek pojazdu również poniżej progu 1,5 promila. Gdy zawartość alkoholu wynosiła co najmniej 1,5 promila we krwi albo 0,75 mg/l w wydychanym powietrzu, sąd co do zasady orzeka przepadek. Odstąpienie jest możliwe wyłącznie w wyjątkowym przypadku uzasadnionym szczególnymi okolicznościami.
Prawomocny przepadek oznacza, że samochód przestaje należeć do dotychczasowego właściciela i przechodzi na rzecz Skarbu Państwa.
Szczegółowe omówienie tego, kiedy może zostać orzeczona konfiskata samochodu po alkoholu, wymaga uwzględnienia wyniku badania, rodzaju zarzutu, okoliczności zdarzenia oraz własności pojazdu.
Co z samochodem leasingowanym, służbowym albo wspólnym?
Sąd nie orzeka przepadku pojazdu, jeżeli w chwili zdarzenia samochód nie był wyłączną własnością kierowcy. Dotyczy to między innymi auta:
- leasingowanego,
- należącego do pracodawcy,
- pożyczonego od członka rodziny,
- stanowiącego współwłasność,
- objętego wspólnością majątkową małżonków.
Nie oznacza to jednak, że kierowca unika konsekwencji majątkowych. Jeżeli pojazd nie stanowił jego wyłącznej własności, sąd orzeka nawiązkę na rzecz Skarbu Państwa w wysokości od 5 tys. do 500 tys. zł.
Dlatego stwierdzenie: „Samochód jest w leasingu, więc nic mi nie grozi” może być poważnym błędem. Firma leasingowa nie powinna utracić własnego auta za czyn kierowcy, ale wobec kierującego może zostać zastosowana dotkliwa konsekwencja finansowa.
W przypadku sporu o własność znaczenie mogą mieć nie tylko dane z dowodu rejestracyjnego, lecz także:
- umowa zakupu,
- faktura,
- umowa leasingu,
- dokumenty dotyczące współwłasności,
- sposób finansowania samochodu,
- data i źródło jego nabycia.
Warto przekazać te dokumenty organom prowadzącym sprawę możliwie szybko.
Czy samochód może zostać zabrany przy wyniku poniżej 1,5 promila?
Tak, ale trzeba rozróżnić kilka sytuacji.
Przy wyniku poniżej 1,5 promila auto może zostać odholowane, jeżeli nie ma możliwości zabezpieczenia go na miejscu. To nadal czynność porządkowa.
W określonych okolicznościach możliwe jest również tymczasowe zajęcie lub zabezpieczenie samochodu na potrzeby postępowania. Sam przepadek nie jest wtedy automatyczny, ale sąd może go orzec przy skazaniu za przestępstwo prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości.
Sam wynik alkomatu nie powinien więc być jedyną informacją braną pod uwagę. Znaczenie mają również własność pojazdu, wcześniejsza karalność, przebieg zdarzenia, ewentualna kolizja i dokładna kwalifikacja prawna czynu.
Policja zabrała auto – co powinien sprawdzić kierowca?
Najważniejsze jest ustalenie, jaka czynność faktycznie została wykonana.
W otrzymanych dokumentach należy sprawdzić:
- Czy samochód został jedynie odholowany?
- Czy sporządzono protokół tymczasowego zajęcia?
- Kiedy dokładnie nastąpiło zajęcie?
- Czy wydano postanowienie o zabezpieczeniu majątkowym?
- Kto jest wskazany jako właściciel pojazdu?
- Gdzie samochód jest przechowywany?
- Czy i w jakim terminie można zaskarżyć wydaną decyzję?
Szczególne znaczenie ma termin siedmiu dni dotyczący tymczasowego zajęcia. Jeżeli w tym czasie nie zostanie wydane postanowienie o zabezpieczeniu majątkowym, tymczasowe zajęcie upada. Nie oznacza to jednak, że samochód zostanie zawsze automatycznie podstawiony pod dom. Właściciel może być zmuszony do podjęcia działań zmierzających do jego faktycznego odzyskania.
Utrata samochodu może być tylko jedną z konsekwencji
Sprawa dotycząca samochodu nie powinna być analizowana w oderwaniu od całego postępowania. Ostateczna kara za jazdę pod wpływem alkoholu może obejmować również karę określoną w Kodeksie karnym, zakaz prowadzenia pojazdów, świadczenie pieniężne, koszty sądowe oraz konsekwencje zawodowe.
Z praktyki kancelarii wynika, że część kierowców koncentruje się wyłącznie na tym, czy odzyska samochód z parkingu. Tymczasem równolegle mogą biec terminy dotyczące zażalenia na zabezpieczenie, przesłuchania, ustalenia warunków dobrowolnego poddania się karze albo zaskarżenia orzeczenia.
Inni kierowcy popełniają odwrotny błąd. Zakładają, że skoro samochód jest leasingowany albo firmowy, temat przepadku w ogóle ich nie dotyczy. Dopiero później dowiadują się, że zamiast utraty auta może zostać orzeczona wysoka nawiązka.
Najważniejsze wnioski
Odholowanie samochodu nie jest równoznaczne z jego konfiskatą. Tymczasowe zajęcie również nie oznacza jeszcze utraty własności, a jeśli nie zostanie w odpowiednim czasie potwierdzone postanowieniem o zabezpieczeniu majątkowym, upada.
Zabezpieczenie majątkowe ma zapewnić wykonanie przyszłego orzeczenia, ale nie przesądza wyniku sprawy. Dopiero prawomocny przepadek orzeczony przez sąd powoduje utratę samochodu.
Jeżeli auto jest leasingowane, firmowe lub należy również do innej osoby, sąd nie orzeka jego przepadku. Kierowcy może jednak grozić nawiązka w wysokości od 5 tys. do 500 tys. zł.
Najważniejsze jest szybkie ustalenie, na jakiej podstawie Policja zabrała pojazd i jakie dokumenty zostały wydane.
Autor
Adrianna Charkiewicz – prawniczka zarządzająca w Kancelarii Prawnej Skręć w Prawo. Na co dzień analizuje sprawy klientów, dobiera odpowiednią strategię działania oraz koordynuje pracę zespołu adwokatów zajmujących się sprawami kierowców i firm transportowych.
Kancelaria Prawna Skręć w Prawo specjalizuje się w prawie drogowym oraz obsłudze prawnej branży transportowej. Zespół kancelarii prowadzi w szczególności sprawy dotyczące jazdy po alkoholu, jazdy po narkotykach, prowadzenia pojazdu mimo zakazu, blokady alkoholowej, udziału w nielegalnych wyścigach oraz odszkodowań z ubezpieczenia OC sprawcy.
Kancelaria przykłada dużą wagę do sprawnej komunikacji i rzetelnego informowania klientów o przebiegu postępowania. Każdy klient otrzymuje jasne informacje o aktualnym etapie sprawy, możliwych rozwiązaniach oraz kolejnych działaniach zespołu. Jakość obsługi potwierdza ponad 40 opinii oraz ocena 5,0 w wizytówce Google kancelarii.
Kancelaria Skręć w Prawo prowadzi sprawy na terenie całej Polski.
Więcej informacji: skrecwprawo.pl
tel. 577 829 462
Oddział Warszawa: ul. Łucka 15/lok. 204, 00-842 Warszawa
Oddział Kraków: ul. Szlak 77/222, 30-392 Kraków




